Autor

Janusz Witwicki uro­dził się 10 wrze­śnia 1903 r. we Lwo­wie. Jego ojcem był prof. Wła­dy­sław Witwicki, znany psy­cho­log i filo­zof, autor wielu prac z tych dzie­dzin, zaj­mu­jący się także teo­rią este­tyki, histo­rią sztuki, a nawet tłu­ma­cze­niami, m.in. przełożył z greckiego na język polski dzieła Platona opatrując je merytorycznym komentarzem i objaśnieniami. Janusz Witwicki stu­dio­wał archi­tek­turę na Poli­tech­nice Lwow­skiej. Stu­dia te ukoń­czył w 1926 r. Stu­dio­wał następ­nie histo­rię sztuki na Uni­wer­sy­te­cie Jana Kazi­mie­rza. Szcze­gólną pasją była dla Janu­sza Witwic­kiego archi­tek­tura daw­nego Lwowa, zwłasz­cza for­ty­fi­ka­cje. Po ukoń­cze­niu stu­diów inż. Janusz Witwicki pra­co­wał jako archi­tekt i pro­jek­tant w roż­nych insty­tu­cjach, był sekre­ta­rzem woje­wódz­kiego kon­ser­wa­tora zabyt­ków we Lwo­wie, pra­cow­ni­kiem Sze­fo­stwa Budow­nic­twa w Toru­niu, a od 1934 r. był zwią­zany z Poli­tech­niką Lwow­ską, gdzie został zatrud­niony jako asy­stent, a potem adiunkt.

Inż. Janusz Witwicki był wybit­nie uta­len­to­wany, szybko zyskał sobie uzna­nie jako świetny pro­jek­tant. Już w 1929 r. jego pro­jekt pawi­lonu lwow­skiego na Powszechną Wystawę Kra­jową w Pozna­niu zdo­był pierw­szą nagrodę w kon­kur­sie. Miał także Witwicki wiel­kie zdol­no­ści pla­styczne, co w połą­cze­niu z sze­roką wie­dzą histo­ryczną i tech­niczną, czy­niło z niego osobę nie­zwy­kle wszechstronną.

W 1931 r., pod­czas pobytu w Paryżu, naro­dził się pomysł zbu­do­wa­nia archi­tek­to­nicz­nego modelu osiem­na­sto­wiecz­nego Lwowa. Inż. Witwicki miał już pewne doświad­cze­nie w two­rze­niu modeli daw­nej archi­tek­tury, był bowiem auto­rem m.in. sze­regu modeli naj­waż­niej­szych budowli Lwowa, eks­po­no­wa­nych na Powszech­nej Wysta­wie Kra­jo­wej w Pozna­niu. Po powro­cie do kraju roz­po­czął Witwicki ogromną pracę nad zgro­ma­dze­niem jak naj­więk­szego zasobu źró­deł. Stu­dio­wał wszystko — zarówno mapy i plany mia­sta, obrazy, szkice i szty­chy, jak i wszel­kie źró­dła pisane i prze­kazy. Prze­pro­wa­dził także setki pomia­rów ist­nie­ją­cej zabyt­ko­wej archi­tek­tury Lwowa, a także pod jego kie­run­kiem doko­nano pomia­rów geo­de­zyj­nych ukształ­to­wa­nia powierzchni miasta.

W 1932 r. pozy­skał Janusz Witwicki nie­wielką pra­cow­nię do reali­za­cji swego zamie­rze­nia. Był to pokój w gma­chu Poli­tech­niki przy ul. Ujej­skiego (dawny klasz­tor Marii Mag­da­leny). Dwa lata póź­niej wła­dze Lwowa prze­ka­zały Witwic­kiemu dwu­po­ko­jowy lokal w kamie­nicy przy ul. Ormiań­skiej 23, gdzie mogła roz­po­cząć się budowa modelu „Pano­ramy Pla­stycz­nej Daw­nego Lwowa”. Szybko zebrał się także zespół współ­pra­cow­ni­ków, spe­cja­li­stów z róż­nych dzie­dzin archi­tek­tury oraz mode­la­rzy, któ­rzy poma­gali inż. Witwic­kiemu w pracach.

Od 1936 r. trwały bar­dzo inten­sywne prace nad budową modelu. Do wybu­chu wojny w 1939 r. powstały modele więk­szo­ści zabu­dowy Lwowa w obrę­bie murów miej­skich. Więk­szość dzia­łań finan­so­wana była z kie­szeni inż. Witwic­kiego. Dopiero w 1939 r. udało się uzy­skać od władz mia­sta fun­du­sze na budowę modelu. Do wrze­śnia 1939 r. prze­ka­zano jedy­nie ich część — 10.000 zł.

Wojna i oku­pa­cja Lwowa, kolejno sowiecka i nie­miecka, nie prze­rwały prac nad Pano­ramą. Inż. Witwicki z podziwu godną zarad­no­ścią potra­fił zdo­być skromne środki na kon­ty­nu­owa­nie budowy modelu. W 1943 r. został aresz­to­wany i nie­mal cudem, za sprawą wiel­kiej łapówki, udało się dopro­wa­dzić do jego zwol­nie­nia. W latach wojny w zespole inż. Witwic­kiego zna­leźli się nie tylko archi­tekci i mode­la­rze, ale także kilka osób poszu­ki­wa­nych przez oku­pan­tów za dzia­łal­ność konspiracyjną.

W pierw­szych mie­sią­cach po zakoń­cze­niu dzia­łań wojen­nych, inż. Witwicki podjął sta­ra­nia o uzy­ska­nie zgody sowiec­kich władz na wywie­zie­nie Pano­ramy do Pol­ski, do War­szawy lub Kra­kowa. Na trzy dni przed usta­lo­nym ter­mi­nem wyjazdu inż. Janusz Witwicki został bru­tal­nie zamor­do­wany w nie­wy­ja­śnio­nych do dziś oko­licz­no­ściach. Spraw­cami tej zbrodni byli naj­pew­niej agenci NKWD. Ciała nie oka­zano żonie do iden­ty­fi­ka­cji. Grób inż. Witwic­kiego znaj­duje się na Cmen­ta­rzu Łycza­kow­skim we Lwo­wie, nie ma jed­nak pew­no­ści, czy spo­czy­wają tam jego szczątki.

Źródło: Ossolineum